sobota, 13 kwietnia 2013

autoportrety

To pierwsza moja próba autoportretowa.
Pomieszałam akryle, pastele, ołówki, węgiel i mazaki, troszkę pocięłam, ciut pokleiłam.
Uzyskanie jakiegokolwiek podobieństwa nie było moim priorytetem, ale jak się tak mocno skupić to można dojrzeć coś z Anny chyba..?

140x150cm
Ljubljana, 2011




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz